Małgorzata Drewniak Formuła Geniuszu

Od “nie wiem” do “wiem” – moja droga do siebie

Moje życie przez lata przypominało układankę puzzli, w której żaden element nie pasował do reszty.

Miałam wrażenie, że maszyna losująca przydzieliła mi kawałki z zupełnie różnych zestawów, z których zbudowanie czegoś, co przybrałoby jakiś sensowny kształt wydawało się mission impossible.
Różne, przeciwstawne żywioły walczyły o swoje status quo, a ja zupełnie nie rozumiałam, o co mi chodzi.
Z jednej strony – domatorka stroniąca od ludzi i bojąca się nowych wyzwań, która najchętniej siedziałaby pod kocem z książką i ciepłą herbatą.
Z drugiej – „obywatelka świata”, marząca o egzotycznych podróżach na inne kontynenty (nie z „all inclusive”, ale takich „prawdziwych”, przez duże „P.”), przygodach, międzykulturowych przyjaźniach, poszerzaniu horyzontów i ciągłym rozwoju.

Jako analityk systemowy, za dnia funkcjonowałam w racjonalnym, korporacyjnym świecie IT – KPI, aplikacji i tabel, a w wolnym czasie – zanurzałam się w medytacje, treningi szamańskie i kręgi kobiet.
W sercu nosiłam dwie równie silne tęsknoty: potrzebę głębokich, bliskich relacji, stabilności, przynależności i bezpieczeństwa, oraz potrzebę wolności, dzikości i samostanowienia… tak rozległe, jak horyzontów kres.
Latami miałam poczucie bycia „pomiędzy”, jakbym stała w osamotnieniu na moście życia dokładnie między dwoma brzegami: patrzyłam w lewo, patrzyłam w prawo… i nie potrafiłam zdecydować, w którą stronę iść. Nie wiedziałam, do którego świata przynależę.
Z głową w chmurach (w duchowości) i nogami na ziemi (swoim racjonalnym i pragmatycznym podejściu), czułam pustkę i wewnętrzne rozdarcie.

I tkwiłam latami w stagnacji i życiu, którego nie wybrałam, które było z przypadku.

W pracy 1:1, tworzę przestrzeń rozwoju opartą na zaufaniu, świadomej obecności bez oceniania, bliskości i współpracy, aby ułatwić ci powrót do swojej esencji, naturalnych talentów i wewnętrznej mocy. 

Nie poprzez stawanie się „lepszą wersją siebie”, ale przez otwarcie na bycie w pełni sobą; w prawdzie, harmonii i autentyczności.

Łączę konkret z duchowością, empatię z działaniem, wrażliwość ze sprawczością.
Mam dar dostrzegania w innych potencjału i kierowania uwagi na to, co w ludziach najlepsze.

Jestem.
I pomagam innym kobietom znaleźć własne miejsce w świecie — takie, w którym każdy puzzel pasuje do układanki.

Bo o tym właśnie są talenty – o głębokim zrozumieniu siebie i zbudowaniu tej najważniejszej relacji w życiu – z samą sobą, która spaja wszystkie, pozornie niepasujące do siebie elementy w jedną całość.

Zapraszam!

Co mówią o mnie klienci?